Witamy na Forum Polonii w Dallas!

Pewnie znacie.

Humor i satyra
syndyk
Posty: 5
Rejestracja: wt lip 16, 2013 2:25 am

Post autor: syndyk » wt lip 16, 2013 2:30 am

Spotykają się dwaj koledzy.
- Słuchaj stary, wracam wczoraj do domu, otwieram szafę, a tam goły facet!
- Zdarza się tak w małżeństwach...
- Ale ja nie jestem żonaty!

TomaszK
Posty: 5
Rejestracja: sob kwie 20, 2013 8:35 am

Post autor: TomaszK » czw lip 18, 2013 1:50 pm

Spotyka się dwóch kolegów:
-cześć! co robisz?
-nic
-nic? to dobra robota!
-no robota dobra ale jaka konkurencja!

Gustavo1107
Posty: 9
Rejestracja: wt sie 05, 2014 1:52 am

Post autor: Gustavo1107 » śr paź 08, 2014 1:10 pm

Matematyk, mechanik i informatyk mieli jechać razem samochodem. Jak na złość, auto nie chciało zapalić. Zaczęli się więc naradzać, co powinni zrobić.
- Może sprawdźmy, czy są wszystkie koła? - zapytał matematyk
- Niee... To na pewno popsuł się silnik - powiedział mechanik
Na to informatyk:
- A może powinniśmy wysiąść i jeszcze raz wsiąść i znowu spróbować?

Dla ciekawskich polecam tego bloga - http://long4weekend.soup.io/. Na prawdę świetna robota.
Ostatnio zmieniony wt maja 26, 2015 5:55 am przez Gustavo1107, łącznie zmieniany 1 raz.

raffia
Posty: 10
Rejestracja: śr sie 14, 2013 7:29 am

Post autor: raffia » czw paź 09, 2014 11:10 am

Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc Zająca i pyta:
- Kto jest królem dżungli.
- Ty,Ty królu! - mówi wystrachany zając.
Lew puścił go i złapał zebrę:
- Kto jest królem zwierząt?
- Ty Lwie. Ty jesteś królem!
- Ok. - Lew puścił zebrę.
Lew dorwał niedźwiedzia. Powalił go i pyta:
- Mów kto jest królem zwierząt.
Miś był nie w sosie więc mówi:
- Eee... no...
Na to Lew go walnął raz, drugi i pyta:
- Więc kto jest królem zwierząt?
- No dobra, ty jesteś królem zwierząt.
Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:
- Ty słoń, kto jest królem zwierząt.
Słoń spojrzał i nagle złapał lwa trąbą i gruchnął nim o skały.
Wybił mu zęby i połamał kości. Lew otrząsnął się i mówi:
- Kurfa, słoń jak nie wies to sie nie denerfuj

Henrietta1051
Posty: 9
Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:14 am

Post autor: Henrietta1051 » pn paź 13, 2014 10:35 am

Mężczyzna z tikiem nerwowym zgłasza się na stanowisko przedstawiciela handlowego w wielkiej firmie. Pracodawca przegląda papiery i mówi:
- To fenomenalne. Ukończył Pan najlepsze szkoły. Pańskie rekomendacje są wyśmienite, a doświadczenie nieporównywalnie wysokie. Normalnie zatrudnilibyśmy Pana bez zastanowienia. Niestety przedstawiciel handlowy to bardzo reprezentacyjna pozycja i obawiam się, ze swoim nieustannym mruganiem odstraszy Pan potencjalnych
klientów. Przykro mi...nie możemy Pana zatrudnić.
- Zaraz, chwileczkę - woła kandydat - Jak wezmę dwie aspiryny to mi minie!
- Naprawdę? To wspaniale! Może mi to Pan zademonstrować?
Facet sięga do kieszeni marynarki i zaczyna wyciągać prezerwatywy we wszystkich możliwych rodzajach i kolorach: czerwone, zielone, pudrowane, ... a wreszcie znajduje aspirynę.
Otwiera pudełko, łyka dwie i ... przestaje nerwowo mrugać
- No cóż, to super - odparł po chwili pracodawca - ale to bardzo poważna firma i nie pozwalamy sobie na kobieciarzy wśród pracowników.
- Kobieciarzy? Co Pan ma na myśli? Jestem człowiekiem szczęśliwie żonatym!
- To skąd te wszystkie kondomy?

- Ach to ... Proszę spróbować kiedyś wejść do apteki i nieustannie mrugając, poprosić o aspirynę .

Buduję nowego bloga http://mgnaczak.tumblr.com/, czekam na uwagi dotyczące wyglądu.
Ostatnio zmieniony wt maja 26, 2015 5:30 am przez Henrietta1051, łącznie zmieniany 1 raz.

Boguslaw2890
Posty: 10
Rejestracja: sob sie 09, 2014 2:31 pm

Post autor: Boguslaw2890 » pn paź 13, 2014 4:44 pm

Pierwszy semestr medycyny, wykład.
Profesor mówi:
- Najważniejsza na początku dla was początkujących jest autopsja. Przy czym dwie rzeczy są bardzo ważne! Po pierwsze, musicie przezwyciężyć obrzydzenie. Popatrzcie tutaj.
Profesor wpakował palec do odbytu leżącego przed nim nieboszczyka po czym wyjął i zaczął oblizywać.
- A teraz każdy z was po kolei, niech robi to samo!
Z kamienną twarzą każdy student pakuje palec do odbytu nieboszczykowi, a potem go oblizuje.
Jak wszyscy już skończyli, profesor mówi:
- A po drugie, musicie być bardzo uważni. Ja wprawdzie włożyłem wskazujący palec do odbytu denata, ale oblizałem palec środkowy!

Mój autorski blog - http://renowacja.soup.io/. Czekam na opinie.
Ostatnio zmieniony czw maja 28, 2015 3:16 am przez Boguslaw2890, łącznie zmieniany 1 raz.

zbigniew12
Posty: 1
Rejestracja: czw paź 16, 2014 5:47 am

Post autor: zbigniew12 » czw paź 16, 2014 5:49 am

Co to jest: Jak idzie to śpiewa a jak stoi to śmieci?
Pielgrzymka.

hbnar
Posty: 3
Rejestracja: pt lis 14, 2014 4:05 am

Post autor: hbnar » pt lis 14, 2014 4:05 am

Przyjeżdża Ford Multipla na parking strzeżony.
- Należy się 5 złotych.
- Sprzedany!

magdafioletowa
Posty: 10
Rejestracja: sob lis 15, 2014 4:45 am

Post autor: magdafioletowa » sob lis 15, 2014 6:30 am

Przyjeżdża Ford Multipla na parking strzeżony.
- Należy się 5 złotych.
- Sprzedany!

wedka
Posty: 5
Rejestracja: ndz lis 16, 2014 5:13 am

Post autor: wedka » ndz lis 16, 2014 6:03 am

Blondynka skarży się koleżance:
- Wyobraź sobie, moja siostra urodziła dziecko i nie napisała mi czy dziewczynkę, czy chłopca. Teraz nie wiem, czy jestem ciocią czy wujkiem....

rtygdrtd
Posty: 3
Rejestracja: śr lis 19, 2014 2:50 am

Post autor: rtygdrtd » śr lis 19, 2014 2:52 am

Politbiuro organizuje wielki wyścig o zimnioka. Grupa łotewskich chłopów ustawia się do biegu. Sędziowie z politbiura strzelają do startu. Łotewscy chłopi biegną. Są tuż przy mecie. Sędziowie z politbiura strzelają do chłopów. Chłopi padają na kamienie i powoli umierają. Ich trud się kończy. Nie ma wyścigu, nie ma mety, nie ma zimnioka. Jest tylko ból, mróz, halucynacje z niedożywienia i nieudana próba ucieczki z gułagu. Chłopi wyścig wygrali

ecomelani1750
Posty: 9
Rejestracja: pt sie 01, 2014 3:51 pm

Post autor: ecomelani1750 » wt gru 02, 2014 12:38 pm

Przychodzi baba do lekarza.
Lekarz jej każe oddać mocz do analizy:
- Gdzie mam go oddać?
- Do słoika - stoi na szafie.
... i lekarz wychodzi z pokoju.
Wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany:
- Co pani narobiła?
- A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?

umumck
Posty: 2
Rejestracja: czw gru 04, 2014 3:00 am
Kontaktowanie:

Post autor: umumck » czw gru 04, 2014 3:01 am

- Mariola, płakałaś?
- Tak. A po czym poznałeś, miły?
- Wąsy masz mokre.

nomech
Posty: 3
Rejestracja: pt gru 05, 2014 1:44 am

Post autor: nomech » pt gru 05, 2014 1:56 am

Przychodzi szef PKW do psychiatry:
- Co Panu dolega?
- Prześladują mnie głosy.
- Jakie głosy?
- Nieważne...

prohan72
Posty: 10
Rejestracja: pn sie 18, 2014 4:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: prohan72 » ndz gru 07, 2014 1:28 pm

Jedzie rodzina szosą: mąż, żona i dwuletni Jaś. Zatrzymuje ich Policja i bada ich alkomatem:
Mąż: 2 promile,
- Do radiowozu! Już!
- Ależ panie, macie alkomat zepsuty, niech pan bada żonę!
Żona: 2 promile.
- Tym bardziej do radiowozu!
- Ależ naprawdę nic nie piliśmy! Niech pan zbada Jasia! Dziecku przecież byśmy nie dawali!
Jaś: 2 promile.
- Przepraszamy państwa, rzeczywiście mamy zepsuty alkomat. Proszę jechać dalej, do widzenia! - mówi policjant.
Rodzinka jedzie dalej. Po chwili mąż odwraca się do żony i mówi:
- Widzisz? A mówiłaś, żeby Jasiowi nie dawać!

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości