Witamy na Forum Polonii w Dallas!

O kobitach :):):)

Humor i satyra
burakcukrowy
Posty: 5
Rejestracja: śr lip 08, 2015 3:53 pm

Post autor: burakcukrowy » czw lip 23, 2015 1:48 pm

- Kochanie, poszłabyś ze mną na siłownię?
- Myślisz, że jestem gruba?!
- OK, jak nie chcesz...
- I do tego leniwa?!!
- Uspokój się.
- Wmawiasz mi hiserię?!!!
- Wiesz, że nie o to chodzi!
- Teraz twierdzisz, że przeinaczam prawdę?!
- Nie! Po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!!!
- A dlaczego tak Ci zależy, żeby iść samemu...?

Britt
Posty: 6
Rejestracja: ndz lip 12, 2015 5:21 pm

Post autor: Britt » pt lip 24, 2015 3:47 am

Na sprawie rozwodowej sędzia pyta powoda o przyczynę wniesienia sprawy rozwodowej.
- Panie sędzio - zaczyna mąż. Moja żona to po prostu okropna baba, która mi żyć nie daje i tylko się codziennie mnie czepia.
- Może poda Pan jakiś przykład? - pyta sędzia.
- Na przykład w gorący, lipcowy dzień, siedzimy sobie z kolegami w kuchni, pijemy zimne piwo, a tu wpada po pracy moja żona, i już od progu krzyczy:
- Może byś wreszcie wyrzucił tę choinkę?

franksista
Posty: 7
Rejestracja: ndz lip 12, 2015 7:40 pm

Post autor: franksista » pn lip 27, 2015 2:41 am

Facet dzwoni do cukierni:
- Chciałem zamówić dla żony tort urodzinowy.
- Ile świeczek?
- 26 - jak zwykle.

franksista
Posty: 7
Rejestracja: ndz lip 12, 2015 7:40 pm

Post autor: franksista » pn lip 27, 2015 2:43 am

Żona ogląda w telewizji program o gotowaniu.
Mąż z przekąsem:
- Nie pomoże Ci. I tak nie umiesz gotować.
Żona nie odrywając wzroku od ekranu:
- I to mówi ten, co ciągle ogląda pornosy.

michali77
Posty: 5
Rejestracja: sob maja 16, 2015 3:16 pm

Post autor: michali77 » wt sie 04, 2015 4:20 pm

Wracam do domu z pracy i co widzę: żona w kuchni, lewą ręką miesza zupę, prawą przeciera blat ścierką, jednym okiem zerka na bawiącego się synka, drugim śledzi swój ulubiony serial, nogami froteruje podłogę, prawym policzkiem przyciska do ramienia telefon i mówi:
- Nie, Krysiu, w tej chwili nic nie robię. Dobrze, że zadzwoniłaś.

Bogsieńka
Posty: 7
Rejestracja: pn lip 13, 2015 8:51 am

Post autor: Bogsieńka » śr sie 05, 2015 5:51 am

Co tu robisz ? Znowu się mylisz ze swoimi kawałami. To już nie jest śmieszne. Jak ktoś daję te same kawały przez pewien okres czasu to już wydaję się nudny. Czy nie lepiej będzie tak zrobić, że będziemy podawać bardzo śmieszne i ciekawe anegdoty ze swojego własnego życia ?

prym234$
Posty: 6
Rejestracja: śr lip 15, 2015 8:54 am

Post autor: prym234$ » pt sie 07, 2015 4:00 am

- Małżeństwo jest jak fatamorgana na pustyni - tłumaczy matka dorastającej córce. Na początku widzisz pałace, palmy, wielbłądy. Potem znikają pałace i palmy, a Ty zostajesz z wielbłądem.

tijuanna
Posty: 6
Rejestracja: śr lip 15, 2015 11:58 am

Post autor: tijuanna » pt sie 07, 2015 4:03 pm

Co znowu powtórka z rozrywki ? Każdy dodaję te same kawały w każdych różnych wątkach..Ale żal. Czemu tą sprawą nie zajmie jakiś administrator albo mod ? Pewnie już dawno poszli spać albo założyli forum i już więcej nie wchodzili na tu na te 'dallas' hahah. Baaj wszystkim. Nie pozdrawiam.

mijkren
Posty: 5
Rejestracja: czw lip 16, 2015 3:11 pm

Post autor: mijkren » pt sie 07, 2015 5:06 pm

Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie.Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokazać świadectwo. Ojciec jednak, zamiast rzucać gromy i lać paskiem, zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy:
- Zapal synu...
- Tata, no co ty, ja nie palę...
- Pal, synu!
Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką.
- Napij się, synu...
- Tata, daj spokój, ja nie pije...
- Pij, jak ojciec daje!
Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya.
- Masz, oglądaj...
- No nie, tata, nie wygłupiaj się...
- Oglądaj!!!
Siedzą, popijają, czas płynie leniwie. Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie. Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki:
- Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy? No kto to wszystko dupczy?!
- Prymusi, synu, prymusi...

mallcity
Posty: 5
Rejestracja: wt lip 14, 2015 8:13 am

Post autor: mallcity » sob sie 08, 2015 12:28 pm

Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło.
— Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować.
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka.
— Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia — widzę — gotuje jajko.
Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka.
— Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia widzę — pierze majtki.
Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka.
— Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia nadal nic nie widzę. Czwartego dnia - zaczynam widzieć na prawe oko.

mallcity
Posty: 5
Rejestracja: wt lip 14, 2015 8:13 am

Post autor: mallcity » sob sie 08, 2015 12:28 pm

Żona zabawia się z kochankiem, gdy nagle słyszy zgrzyt klucza w zamku.
Przerażona zaczyna się modlić:
- Boże spraw, żeby czas się cofnął o godzinę!
Nagle słyszy głos z góry:
- Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
Wszystko się udało, mąż się nie dowiedział. Od tego dnia kobieta unika wszelkich akwenów wodnych.
Pewnego dnia jednak dostała wiadomość, że wygrała wycieczkę statkiem po Karaibach.
Po chwili zastanowienia mówi sobie:
- Raz się żyje, popłynę.
Rejs przebiega spokojnie, aż nagle nadciąga sztorm.
Kobieta znów się modli:
- Boże chyba mnie teraz nie ukarzesz? Nie zabijesz razem ze mną trzystu niewinnych kobiet.
- Niewinnych???
Ha. Ja was dziwki przez pięć lat zbierałem do kupy!

kristoffer
Posty: 5
Rejestracja: wt lip 14, 2015 9:33 am

Post autor: kristoffer » sob sie 08, 2015 4:58 pm

Kowalski umiera i trafia do piekła.
Diabeł mówi:
- Musisz sobie wybrać karę za Twoje grzechy. Pamiętaj będzie ona trwała 1000 lat.
Diabeł oprowadza Kowalskiego przez piekło i wchodzą do pierwszej sali gdzie małe diabełki przypiekają faceta ogniem.
- Nie tego na pewno nie chcę
Wchodzą do drugiej sali gdzie facet jest bity pejczem
- Tego też nie chcę
Wchodzą do trzeciej sali gdzie piękna blondynka robi facetowi dobrze.
- Tak, tak to mi się podoba.
- Jesteś pewny? Pamiętaj, że kara będzie trwała 1000 lat.
- Tak jestem pewny.
Diabeł podchodzi do blondyny i mówi:
- Blondi możesz już przestać, przyszedł Twój zmiennik.

ramona11
Posty: 4
Rejestracja: pn sie 03, 2015 11:15 am

Post autor: ramona11 » śr sie 12, 2015 1:13 am

Nie ma jak to kawały niezwiązane z działem. Skąd ja to znam ? Z forum z Chicago hehe Tam kiedyś mieszkałem i miałem założone konto. Sytuacje były takie same, temat: dowcipy o blondynkach a ludzie podają dla przykładu jakieś kawały dotyczące sportowców albo lekarzy. heh
ramona11

Romek75
Posty: 4
Rejestracja: ndz sie 23, 2015 3:50 am

Post autor: Romek75 » ndz sie 23, 2015 4:05 am

- Kochanie, poszłabyś ze mną na siłownię?
- Myślisz, że jestem gruba?!
- OK, jak nie chcesz...
- I do tego leniwa?!!
- Uspokój się.
- Wmawiasz mi hiserię?!!!
- Wiesz, że nie o to chodzi!
- Teraz twierdzisz, że przeinaczam prawdę?!
- Nie! Po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!!!
- A dlaczego tak Ci zależy, żeby iść samemu...?

furiatka1
Posty: 488
Rejestracja: pn lip 27, 2015 5:10 am

Re: O kobitach :):):)

Post autor: furiatka1 » pn maja 16, 2016 1:53 am

Brunetka ogląda telewizję z blondynką.
Brunetka mówi:
- Patrz Benedykt VI.
Blondynka na to:
- A Kubica który?

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości