Witamy na Forum Polonii w Dallas!

co robic?

Odpowiedz

Emotikony
:D :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: co robic?

Re: co robic?

autor: liceos » ndz lut 11, 2018 11:36 am

wazne aby nie wpadac w panike !

Re: co robic?

autor: SEreptis » sob sty 27, 2018 5:08 am

Również uwżam, że lepiej zostać w kraju. Poczytaj sobie na ten temat - http://zielonagora.naszemiasto.pl/artyk ... id,tm.html. Generalnie wyjechanie z kraju nie zawsze jest tak bardzo opłacalne jak może się to wydawać niektórym osobom ;)

Re: co robic?

autor: Rafał97 » ndz wrz 17, 2017 3:49 am

Znaleźć dobrą prace u nas w kraju. Teraz naprawdę nie warto wyjeżdżać, należy wziąć też pod uwagę aspekty bezpieczeństwa. Lepiej zostać z rodziną, a o prace się nie martwić. Teraz można znaleźć dużo dobrych ofert i wybrać tę, która najbardziej nam pasuje. Polecam: http://www.gowork.pl/praca/krakow;l Codziennie dodają coś nowego, więc trzeba czekać i szukać.

Re: co robic?

autor: karol435 » sob sie 19, 2017 1:10 am

to jest zawsze trudne pytanie


__________________________________
praca dodatkowa w domu

Re: co robic?

autor: mantra » pt sie 18, 2017 4:51 am

Nie jest to niestety takie proste jak mogłoby się wydawać. Moim zdaniem też coraz mniej się opłaca jechać do stanów do pracy.

autor: Mariuszbemowo » śr lut 11, 2009 12:23 am

od 1,5 tygodnia jezdze autobusami wespół z Afroamerykanami, płace 3$ za całodniowy przejazd, nawet kilka razy byłem w Fort Worth za 5$,jakos nie doswiadczyłem niebezpieczeństwa ze strony naszych braci z drzewa w Afryce. Jakkolwiek, w centrum Dallas spotykam troszkę dziwnych Afro, to sa biedni ludzie i nawet za duzo nie chcą, czasami proszą o jakąś zapomogę.Wiecej razy zastanawiam się, jak widzę młodych Afro w Downtown,jak wrzeszcza i skaczą jak "małpy" i udają cos jak taniec, mają spodnie opadające w dół i na oko 15 do 20 lat, ale nawet Ci starsi Murzyni tzn homeless też czasami potrafią być nieprzyjemni,jak im odmówisz dolara... Poza tym spox,TRE i wszystkie trains objechałem wszerz i wzdłuż, nawet nie jest tak tragicznie.Podobno gorzej na Murzynowie w Chicago,ale tam nie dojechałem,bo kolo mnie ostrzegał :)

A czy ktos jezdzil autobusem w Poludniowym Dallas

autor: Samochod w texasie » pn lut 09, 2009 10:08 pm

Dzieki za informacje.

A czy ktos jezdzil autobusem w Poludniowym Dallas?

To musi byc lepsze od "Six Flags" ;-)

Re: Podroz autobusem

autor: Voyager » sob lut 07, 2009 10:10 pm

Samochod w texasie pisze:Pewnie Ci co rozrabiaja to autobusem nie jezdza..
Takich zawsze stac na 20 letniego Różowego Cadillaca,
który podskauje na półmetrowych resorach w takt muzyki ;-)

A ile kosztuje przyjemność pojeżdżenia autbusem po Dallas?
Ja kiedys jezdzilem od czasu do czasu autobusem i nie jest w cale tak zle. Zgadzam sie ze w NYC czy Chicago jest o wiele wiecej 'niebezpiecznych' osob, chociaz ja trzymalem sie zawsze North Dallas. Wiekszosc tych murzynow czy latynosow to po prostu biedni ludzie ktorych nie stac na samochod.

Transport autobusem kosztuje $1.50 lokalnie albo $2.50 po calym DFW za jeden przejazd. A bilet jednodniowy $3.00/$5.00

Ale to prawda ze autobusy kursuja rzadko. Czemu nie kupic samochodu, wcale nie sa takie drogie.

Podroz autobusem

autor: Samochod w texasie » pt lut 06, 2009 8:29 pm

Pewnie Ci co rozrabiaja to autobusem nie jezdza..
Takich zawsze stac na 20 letniego Różowego Cadillaca,
który podskauje na półmetrowych resorach w takt muzyki ;-)

A ile kosztuje przyjemność pojeżdżenia autbusem po Dallas?

autor: Mariuszbemowo » pt lut 06, 2009 11:06 am

stoję pod słupkiem,pogoda teraz nie jest zła,moze w lecie być gorzej i tu masz racje,autobus nadjezdza i wsiadam,na razie bezpiecznie jechałem tu i tam, większosc w autobusie to Afroamerykamy i Meksykanie,białego jak na lekarstwo,ale wydaje mi sie ze jest spoko w tym temacie.Moze budzic trochę niepokój taka sytuacja,ale to chyba nie XIX wiek? Ktoś z forumowiczów pisal,ze tu jest spokojniej,niz w NY czy Chicago,mam tez takie wrazenie.Czas pokaże zresztą ...

Samochod w texasie

autor: Samochod w texasie » pt lut 06, 2009 6:15 am

A pomysl sobie o stanie w lato na przystanku,
a wlasciwie przy slupku...
Jako ze jestes bialy, zapewniam, ze nie dasz rady wystac godzine na sloncu!!

A przy okazji, moze sie podzielisz wrazeniami jazdy autobusami,
mnie sie nigdy jeszcze nie zdarzylo, mimo ze mieszkam tu juz pare ladnych lat....

Czy jest bezpiecznie itd...

Kup sobie rower, zawsze lepiej niz stanie na przystanku

autor: Mariuszbemowo » czw lut 05, 2009 9:39 pm

dzis własnie odczułem stanie na przystanku na Lamar i Elm,czekałem na autobus nr 49, byłem o 7.20 i czekałem do 8.30, to ostatni autobus stąd,potem by byla kaplica, 8 km na piechote wcale mi sie nie usmiecha do Irving.Zrobiłem wczesniej 4 km z Irving do Dallas,dalej już mi się nie chciało,wróciłem, brak chodników, fragmentarycznie są.
Rower chciałem kupić,mam tu niedaleko komis na Mackinbird i Stemmos,ale odechciało mi się,chodników brak,wiec po co rower.

Samochod w texasie

autor: Samochod w texasie » czw lut 05, 2009 8:31 pm

Niestety bez samochodu ani rusz w Texasie i w Dallas.
Transport publiczny w postaci szczatkowej i kursuje co godzine...

Korki tez znosne, w miare, wiec nie ma powodu zeby sie przesiasc do autobusu...
Zreszta kto wytrzyma (a w szczegolnosci bialy czlowiek) w lato godzine na przystanku bez jakiegokolwiek zadaszenia...

autor: Mariuszbemowo » śr lut 04, 2009 9:32 pm

A samochód w Teksasie bardzo jest potrzebny.W NY lub Chicago nie ma problemu,tu Dallas i naokoło bez auta ani rusz...

autor: Mariuszbemowo » śr lut 04, 2009 9:30 pm

Polaków na GG i Naszej Klasie w Dallas na pewno nie znajdzie.Lepiej niech szuka info na www.ewiza.com/forum2/

Na górę